Powermed
Milana zamieniła w most żelazny, a konia w kruka. Gdy pogoń dotarła do mostu, stanęła nagle jak wryta, bo dalej tropu nie było, a za mostem trzy drogi, na trzy się strony krzyżują. Co tu począć? Trudna rada, trzeba z niczym powrócić. Czernuch wołał już z daleka do powracających: - Półgłówki! Oszukano was, ten most i owa rzeka to byli oni sami. Dalej za Powermed na nowo albo was ukamienować każę! W tej samej chwili szepnęła piękna Welena Milanowi: - Słyszę tętent końskich kopyt! Milan zeskoczył z konia, przyłożył ucho do ziemi i rzekł: - Gonią nas i są już tuż za nami! Bez zwłoki więc zamieniła Welena siebie, Milana i konia w gęstą i ponurą knieję, z tysiącem krętych ścieżek.Inna sytuacja była w domach wiejskich. Tam niejednokrotnie mieszkanie zajmowało kilka rodzin, głównie wielopokoleniowych. Można zauważyć tu powrót do pierwotnego modelu rodziny. Mimo dużego zżycia i przywiązania się do siebie poszczególnych członków rodziny, nie byli oni wyobcowani, i nie zamykali się w bezpiecznych czterech ścianach domu. Istniała ciągle duża zażyłość z krewnymi, i kontakty sąsiedzkie.
Ciufoli Domenico (Battista) ,nato a Cantiano(PU)il 3 luglio 1898 da Pietro e da Teresa Fatica. N°138 di matricola della Camera dei Deputati nella prima legislatura.Deputato al Parlamento dal 1948 al 1953. Sposato dal 1921 con Adele Bei,nata a Cantiano il 4 aprile 1904.Insieme sono stati componenti della Consulta Nazionale dal 25 aprile 1945 al 2 giugno 1946.A quindici anni ? a Kuntauge(Lorena)manovale nelle officine siderurgiche fino allo scoppio della II Guerra Mondiale,quando ritorna in patria e riprende il lavoro nei boschi.Non era iscritto a nessun partito pur appartenendo alla giovent? Pensjonaty nad morzem pech Hostessa przyjemna niespodziewanie pisze silne harmonogramy.